Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl


 Ogłoszenie 

Aen Safirrespeath
Zaprawdę powiadam wam; oto nadchodzi dzień smrodu i zgnilizny, dzień wilczej zagłady. Nadchodzi Czas Białej Mgły i Czarnej Dupy, Czas Szaleństwa i Czas Siusiactwa, Tedd Deireadh, Ted Bundy, Czas Końca. Świat umrze i się nie odrodzi. Nie odrodzi się z Chęci Userów, z Pstrąga w Moim Zadzie, z Płaczu Ranfo. Ranfo, która nie przestanie płakać, lecz wpadnie w depresję. Moshi moshi, bakayaro! Tak będzie! Wypatrujcie siusiaków! Jakie to będą siusiaki, rzeknę wam - wprzód z mogił powstaną umarli, wrócą duchy niespokojne, żądne waszej krwi i łez. Niebo rozstąpi się na dwoje, i zstąpi czworo Bogów Admynów, i zapewni wam ostateczną rozrywkę przed zniszczeniem świata. A potem będzie tylko ciemność i brak możliwości zarejestrowania się. Tak rzekła Wieszczka Safira i Tak Się Stanie!

Pogoda
Lato dobiega końca i z drzew lecą uschnięte siusiaki. Nasila się wschodni wiatr, przynosząc ostatnie ciepłe podmuchy i obiecujący zapach mamałygi. Zaobserwowano nietypowy kierunek ptasich migracji; miast kierować się ku krainom południowym, zwierzęta odlatują we wszystkie strony świata. Wędrowcy powracający z gór twierdzą, że skały wydają z siebie buczące dźwięki.

Wieści z Cesarstwa
Jeśli ktoś kiedykolwiek chce popisać, to DIALB prosi o kontakt przez GG/PW :):)))):)))))))

Madraí Fiáin

» W całym Cesarstwie krążą plotki o rychłym końcu świata, który został jakoby przewidziany przez tajemniczą Wieszczkę Safirę. Wyznawcy przepowiedni zbierają się w grupki i krążą po traktach, głosząc słowa Aen Safirrespeath.
» Podobno ktoś widział w pałacu Echnatona, Ostatniego Legata Deireadh, utyskującego na nadmiar lewactwa i strzelającego zabójcze facepalmy. Wilk, który zawsze miał łeb na karku, stracił głowę!
» Nawiedzone Ignisdae - po mieście krążą duchy martwych obywateli. Mieszkańcy są przerażeni, kapłani nakazują spokój i modlitwę.
» Od niedawna w rejonach zbiorowych mogił ofiar nosówki wyczuwalne są lekkie trzęsienia ziemi. Uczeni ostrzegają: to może być niebezpieczne!
» Dramat niedoszłych matek: kilkanaście wader przysięga, że widziały swoje martwe dzieci, demoniczno uskrzydlone i przelatujące nad Dolnym Miastem.
» Wieści z frontu: na Północy pojawił się gigantyczny, płaski statek wykonany z pazurów - artystyczna rzeźba dzikusów czy kolejne paranormalne zjawisko?
» W Lustrze Niebios zaobserwowano wysyp tańczących mątw. Polna Warta odradza wybieranie się w to miejsce na randki.
» Pod miastem odnaleziono jaskinię, a w niej klapę, na której siedzi trójgłowy wilk. Na pewno da się go jakoś udobruchać.
» Wieści Nie Mają Sensu: pijaństwo rzutuje na jakość informacji. "Elektra znów nietrzeźwa" - potwierdza reszta ekipy.

Poprzedni temat «» Następny temat
Bohaterowie Niezależni - Tereny Pozamiejskie
Autor Wiadomość
Yekuggon Lord of the Fap




obywatel

DOROSŁY

PŁEĆ:  samiec

STAN POSTACI:  100/100HP
STATUS MAJĄTKOWY:  niezamożny.

PONADPRZECIĘTNA WYTRZYMAŁOŚĆ - GŁOS - CZYTANIE I PISANIE - TEOLOGIA


Wysłany: 2016-06-19, 01:22   Bohaterowie Niezależni - Tereny Pozamiejskie
   TYTUŁY: Wielki Mistrz Ankiet || Dziki Pies
   MULTIKONTA: Głuszek-Okruszek




Przechodzień
samiec
?
Dziwny szlachcic
Choć basior ten odziany jest zgodnie z panującą na cesarskim dworze modą, jego jasna sierść jest rozczochrana, a wzrok rozbiegany. Dyszy ciężko i wciąż rozgląda się dookoła, jakby sprawdzając, czy ktoś go nie śledzi. Jego paranoiczne spojrzenie może przyprawić o ciarki... Jednak wilk nie wydaje się groźny. Otulony zdobionym, czarnym płaszczem, przemyka ścieżką prowadzącą do Ignisdae.


Wartownik I
samiec
ur. ae 94
Robern Marte
Buro-rudy basior wywodzący się z gołoty. Wygląda na typowego zabijakę niepierwszej świeżości, szczególnie z tymi obgryzionymi uszami i wypaloną niekształtną blizną na pośladku. Jako niedoświadczony wartownik, wspomaga patrole nadzorujące tereny niezbyt oddalone od miasta; czasami można go spotkać w najbrudniejszych częściach Dolnego Miasta i w Białej Lilii. Nie jest zbyt lubiany przez miastowych. Dysponuje rozległą wiedzą na temat pół-legalnych i nielegalnych interesów tłuszczy, z którą czuje bardzo związany. Plotki głoszą, że zna techniki produkcji przynajmniej kilkunastu środków odurzających.
Wystarczy spotkać się z nim pysk w pysk, by zrozumieć, że nie jest najrozsądniejszym wilkiem. Braki w edukacji w połączeniu z lekkim niezrównoważeniem i problemami z przewidywaniem konsekwencji swoich działań czynią Roberna absurdalnie niebezpiecznym stworzeniem.


Ojciec Dobroczyńca
samiec
ur. ae 95
Dagne
Jest to bury wilk o przeciętnym wzroście i przeciętnej wadze. Wzrok przyciąga skórzana opaska o zdobionych srebrną nicią brzegach, która zakrywa jego lewe oko bądź oczodół (jeszcze nikomu nie udało się pod nią zajrzeć). Na rozczochranym łbie nosi kolorowy kapelusz o szerokim rondzie. Jego palce i starte kły pożółkły przez lata palenia tytoniu, głównie cygar. Znany jest ze swojej wielkoduszności, mieszczanie często używają go jako przykładu tego, jak silna wola i ciężka praca potrafi wygrać z ciężką przeszłością i wyprowadzić wilka na prostą. Właściwie nikt nie ma pojęcia skąd bierze na to pieniądze, ale jego jedyną pracą jest pomoc sierotom i porzuconym szczeniakom z Dolnego i Górnego Miasta. Dzierżawi kawałek ziemi nieopodal Stolicy, gdzie wybudował swego rodzaju sierociniec.


Rybak
samiec
ur. ae 92
Kristoff
Emerytowany poszuiwacz przygód, trudniący się na starość rybołówstwem. Jest chudy i żylasty. Jego bura sierść tylko na łapach i w okolicach ust ma wyraźnie żółtawy kolor - oznakę długotrwałego wyrabiania i palenia tytoniu. Przez plecy przewieszone ma dwie wielkie sakwy z dobytkiem, w których schowaną ma między innymi rybacką sieć i cienkie skóry do budowania niewiekiego szałasu. Na mocnym rzemieniu, przewiązanym wokół szyi, Kristoff nosi drewnianą, rzeźbioną fajeczkę oraz woreczek własnoręcznie robionej mieszanki tytoniowej.
Niechętnie opowiada o swojej przeszłości i bardzo boi się dzikusów z Północy. Wobec obcych jest nieufny i podejrzewa ich o najgorsze zamiary. Mimo słusznego wieku, świetnie się trzyma. Sprawnie łowi ryby, przemieszcza się szybko i nigdzie długo nie zagrzewa miejsca. Mieszka tylko we własnym szałasie.
Ma irytującą wadę wymowy, a kiedy trzyma w zębach fajkę, jego mowa staje się praktycznie niezrozumiała. Mimo to Kristoff chętnie wykorzystuje każdą okazję do pogawędki - jest okropnym gadułą, co przy jego nieufności do wszystkich staje się cechą dość zabawną...

"Na litość Werefa, fy ty maf jakieś problemy z myśleniem i patfeniem? Moja fajefka nie dymi tak mofno, fpójf, faraf się ffyftko ulatnia. A w ogóle fy ja ci wyglądam na takiego, co nie umie fytać?!"
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© Deireadh
Zakaz kopiowania treści oraz kodów
zawartych na forum bez pozwolenia administracji.

Szata graficzna i kody autorstwa Runthora i Viserysa.
Pola profilu w oparciu o corazon.



BlackButler HogwartDream Krol Lew

Vampire Knight